„W imię Boże rozpoczynamy święty czas Wielkiego Postu, a w naszej parafii jest to także święty czas rekolekcji” – witał proboszcz, ks. Bogdan Leśniak, w Środę Popielcową, zgromadzonych na Mszy Świętej. Wiedząc jak dużym przeżyciem i jak cenną dla parafian nauką były rekolekcje sprzed dwóch lat z kopią Całunu Turyńskiego, podjął starania o ich drugą część, z rozszerzeniem o kolejny wielki znak zostawiony ludzkości przez Boga, czyli Welon z Manoppello.
Rekolektant, o. Zbigniew Dudek, od 1998 roku opiekuje się wierną kopią Całunu Turyńskiego, największej i najświętszej relikwii chrześcijaństwa i z ogromnym znawstwem oraz ekspresją przekazuje nie tylko wiedzę na temat, jak sam mówił, tego „świętego dokumentu Zmartwychwstania”, ale przede wszystkim wskazuje na „niesamowitość czynu Pana Jezusa i Jego niepojętą miłość do każdego człowieka”. Ojciec przyznał, że ponad 20 lat w pewien sposób przygotowywał się do podjęcia odpowiedzialności za głoszenie słowa o Welonie z Manoppello, obrazującym prawdziwe oblicze Chrystusa w pierwszej chwili zmartwychwstania. Nauki, których wysłuchaliśmy, poparte światowymi badaniami naukowymi, konkretnymi uznanymi dowodami, dokumentami znajdującymi się przed naszymi oczami cały czas prowadziły do zgłębienia i przeżycia przez obecnych dramatycznej Ofiary Krzyżowej i bezmiernego dzieła zbawczego. „My to znamy, my to wiemy i rozumiemy, ale z czasem stało się to dla nas takie zwyczajne. Na co dzień nie pamiętamy i rzadko sobie wyobrażamy jak wielka musiała być troska Boga o człowieka, że zapłacił takim cierpieniem, taką męką, aby zadośćuczynić za grzechy wszystkich ludzi. Po to jest Wielki Post, żebyśmy na nowo to sobie uświadamiali, żebyśmy przypomnieli sobie kolejny raz, i jeszcze raz, że mamy szansę na życie wieczne z tym wciąż ofiarowującym się za nas i dla nas Bogiem. Trzeba się tylko skupić, aby to zrozumieć, trzeba znaleźć odrobinę miłości dla Boga. Bóg nas kocha, Bóg jest ciągle dyspozycyjny, ciągle przebacza, ciągle podaje nam nowe siły, problem jest tylko taki, żebyśmy chcieli te dary od Boga wykorzystać, żebyśmy zechcieli skruszyć kamienie w naszych sercach” – nawiązując do znamiennej dekoracji autorstwa pana Roberta, zachęcał i nakłaniał o. Zbigniew. Zarówno sam rekolektant jak i ks. proboszcz zauważyli prawdziwe zainteresowanie, skupienie i modlitwę gromadzących się ludzi i za nie dziękowali po trzech dniach nauk. Także przedstawiciele parafian zwrócili się do o. Zbigniewa z serdecznym podziękowaniem za czas głębokiego wpatrywania się, pod jego przewodnictwem, w istotę wiary chrześcijańskiej i życzyli mu potrzebnych łask w dalszej drodze pięknej posługi, którą podejmuje.

opracowała: M.W. – parafianka

DSC01774

DSC01813

DSC01769

DSC01790

DSC01844

DSC01837